nie wiecie ile się ZARABIA w Banku Spółdzielczym na zwykłym stanowisku doradcy, ew kasjera. Czy są dodatki do pensji? Wiem, że to prawda, że nie ma planów, ale ciężko dostać się do pracy.
Z danych GUS wynika, że średnia krajowa wynagrodzeń w Polsce wynosi 5458,88 zł brutto (dane za październik 2020, opublikowane w listopadzie). Oznacza to, że na rękę przeciętnie zarabiamy około 3938 zł. Sprawdź wszystkie szczegóły. Dane aktualizujemy co miesiąc, tuż po publikacji obwieszczenia przez GUS.
Jest 49,5 tys. zł brutto miesięcznie. Kamila Sukiennik, dyrektor gabinetu prezesa zarabia 42,76 tys. zł brutto miesięcznie. Jak zaznaczono, pozostałe informacje zostaną podane w terminie późniejszym przewidzianym ustawą. "Realizując postanowienia ustawy o zmianie ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez
Bank Spółdzielczy Reszel – sesje przelewów przychodzących. Pieniądze trafią na konto w Banku Spółdzielczym w Reszlu o godzinie: 7:30. 11:00. 14:00. Chcesz wiedzieć, o której otrzymasz przelew na konto w pozostałych bankach komercyjnych? Sprawdź kalkulator sesji przelewów.
"Prezes NBP Adam Glapiński zarabia o około 50 proc. więcej niż szef banku centralnego w USA oraz o około 60 proc. więcej niż prezes NBP w 2015. To więcej niż poziom inflacji w tym okresie.
Vay Tiền Nhanh Ggads. Lista stanowisk Moja Płaca - 1136 stanowisk, dane o wynagrodzeniach 581 tysięcy osób Zastanawiasz się, ile zarabiają inni na Twoim stanowisku? Odbierz indywidualny raport płacowy dopasowany do Ciebie. Sprawdź, na jaką pensję może liczyć osoba z Twoimi kwalifikacjami. Dowiedz się, od czego zależy Twoje wynagrodzenie. Sprawdź już teraz! Rozkład płci na stanowisku specjalista bankowości (specjalista) Benefity na stanowisku specjalista bankowości (specjalista) prywatna opieka medyczna dla pracownika karnety na siłownie i do klubów fitness prywatna opieka medyczna dla rodziny pracownika Rozkład zarobków na stanowisku specjalista bankowości (specjalista) Miesięczne wynagrodzenie całkowite (mediana*) na tym stanowisku wynosi 5 640 PLN brutto. Co drugi specjalista bankowości otrzymuje pensję od 4 610 PLN do 7 120 PLN. 25% najgorzej wynagradzanych specjalistów bankowości zarabia poniżej 4 610 PLN brutto. Na zarobki powyżej 7 120 PLN brutto może liczyć grupa 25% najlepiej opłacanych specjalistów bankowości. Powyższe dane mają charakter orientacyjny i udostępniane są bezpłatnie jedynie do użytku osobistego (niekomercyjnego). Ich wykorzystywanie w celach komercyjnych (np. doradztwo, granty, ustalanie wynagrodzeń w firmie) wymaga zakupu raportu premium dla wybranego stanowiska. Z aplikacji można również korzystać po wykupeniu dostępu do strefy premium portalu bądź uzyskaniu pisemnej zgody Sedlak & Sedlak Nasi respondenci pochodzą z całej Polski. Osoby przekazujące nam dane pracują w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku, Szczecinie, Bydgoszczy, Lublinie, Katowicach, Białymstoku, Gdyni, Częstochowie, Radomiu, Sosnowcu, Toruniu, Kielcach, Gliwicach, Zabrzu, Bytomiu, Rzeszowie, Olsztynie, Bielsko-Białej, Tychach, Opolu. * Mediana - jest to wartość dzieląca wszystkie dane na dwa równe zbiory. Poniżej i powyżej mediany znajduje się dokładnie po 50% zgromadzonych w badaniu wyników. W przypadku badania wynagrodzeń znaczy to, że połowa badanych zarabia poniżej mediany a połowa powyżej.
123RF Co drugi kasjer bankowy zarabiał w 2014 roku nie mniej niż 2 800 zł brutto miesięcznie. Przeciętna pensja specjalisty ds. obsługi klienta wyniosła natomiast 3 450 zł. Wyższe wynagrodzenia otrzymywali kierownicy zespołów i dyrektorzy departamentów: 8 800 zł i 21 400 zł. Mediana wynagrodzeń w bankowości ogółem wyniosła 5 500 zł brutto miesięcznie. Połowa zatrudnionych w tej branży zarabiała od 3 550 do 9 200 zł, a pensja co dziesiątego pracownika nie przekraczała 2 620 zł. Zobacz też: Praca i kariera w PKO BP. Dwa tysiące złotych i uszczerbek na zdrowiu Banki z przewagą kapitału zagranicznego płaciły swoim pracownikom o 30% więcej niż banki polskie. Rozpiętość wynagrodzeń w bankach zagranicznych była zdecydowanie większa. Połowa pracowników zarabiała tam od 4 200 do 10 250 zł, podczas gdy w bankach krajowych od 2 900 do 7 500 zł. Przeciętny pracownik szeregowy, aby zarobić miesięczną pensję dyrektora (16 000 zł), musiałby pracować pięć miesięcy. W przypadku specjalisty byłoby to ponad trzy miesiące, a kierownik musiałby przepracować niespełna dwa miesiące. Zobacz też: Praca i kariera w BZ WBK. Dopłacą ci do nauki języka Sylwia Radzięta Sedlak & Sedlak Ile powinieneś zarabiać? Weź udział w Ogólnopolskim Badaniu Wynagrodzeń i porównaj swoje zarobki z innymi. Sprawdź ogłoszenia: Praca
Firmy, w których szefowie zarabiają o wiele więcej niż pracownicy CSR Magdalena Krukowska
Konto bankowe, tzw. ROR posiada dzisiaj prawie każdy. Otrzymujemy na nie wynagrodzenie, emeryturę itp. Do konta, zazwyczaj „w pakiecie” otrzymujemy kartę płatniczą, którą płacimy za zakupy. Czasem bank dorzuci nam jeszcze „bardzo atrakcyjne” ubezpieczenie. Zazwyczaj mamy jedno konto, z którego korzystamy. Czasami zdarza się, że zakładamy kolejne konta, zazwyczaj podczas zaciągania kredytu, korzystania z promocji bankowej, prowadzenia działalności gospodarczej itp. Mało kto pamięta, żeby te dodatkowe ROR-y zamykać zaraz po wykorzystaniu bonusów, po spłaceniu kredytów czy po prostu, po zakończeniu korzystania z nich. A to błąd, który może dużo kosztować. W tym wpisie podpowiem, dlaczego należy czym prędzej zamykać nieużywane konta bankowe, co dzięki temu zyskamy i jakie konsekwencje możemy ponieść, jeśli o nich zapomnimy. Kilka kont w różnych bankach, kilka problemów. Jak już wspominałem, większość ludzi ma jedno konto, jeden rachunek bankowy ROR, na który wpływa jego wynagrodzenie, który jest połączony z kartą płatniczą, którą płacimy za zakupy. Ale są wyjątki od tej reguły. Jednym z nich jestem ja. Mam konta w kilku bankach. W jednym trzymam większość pieniędzy i oszczędności, w drugim mam konto, żeby kupować taniej ubezpieczenie samochodu a jeszcze w innym mam konto, bo korzystam z promocji i bank płaci mi za konto, za przelewy i płatności kartą. Jeszcze w innym banku mam konto, z którego w ogóle nie korzystam. Jak widać na moim przykładzie, mam konta w 4-rech bankach. Wszystkie, jak na razie są darmowe i nie muszę za nie płacić. Z trzech korzystam, jedno mam i powoli o nim zapominam. Wcześniej miałem jeszcze jedno konto, które już zamknąłem. Podejrzewam, że ludzi takich jak ja jest więcej. Z niektórych kont korzystają, z innych nie. O jeszcze innych zupełnie zapomnieli. A to nie jest zdrowa sytuacja. Nieużywane konta bankowe mogą stać się problemem. Jeśli masz konto w banku, nie korzystasz z niego i jest ono darmowe, czyli nie ponosisz kosztów jego prowadzenia, wydania karty i ubezpieczenia, to nic złego się nie dzieje. Po prostu nie wykonujesz na nim operacji finansowych, a podnosisz statystyki banku w ilości prowadzonych rachunków klientów. Ale regulaminy prowadzenia kont, tabele opłat i prowizji zmieniają się. Banki oczekują, że klient będzie aktywnie korzystał z produktów bankowych, bo to zysk dla instytucji finansowej. Może się więc okazać, że konto, które kiedyś było darmowe, przestanie nim być. Klient, który o takim rachunku bankowym zapomniał może zostać niemiło zaskoczony, kiedy otrzyma monit z banku albo firmy windykacyjnej, że na nieużywanym rachunku bankowym ma kilkudziesięcio lub kilkuset złotowy debet. Może tak się stać, kiedy bank wprowadzi opłaty za konta, z których się nie korzysta lub za brak operacji finansowych na rachunku. Ma wtedy co prawda obowiązek poinformowania o tych zmianach swoich klientów, ale większość osób nie czyta dokładnie korespondencji z banku. Pewnego dnia może się okazać, że mamy dług wobec banku, bo przez kilka lub kilkanaście miesięcy bank naliczał opłaty za prowadzenie konta. A może to być nawet kilkanaście złotych miesięcznie. Poniżej kilka przykładów z życia wziętych, jakie znalazłem na forach internetowych. Jak widać, niedopatrzenie i zapominanie o starych kontach bankowych może kosztować nawet 1700 zł ! A takich historii jest znacznie więcej. Aby uniknąć takich sytuacji, powinieneś zamykać wszystkie nie używane konta bankowe. Unikniesz wtedy niepotrzebnych opłat i nieprzyjemności. Dlaczego warto zamykać nieaktywne konta bankowe? Dodatkowe konta bankowe zakładamy najczęściej przy okazji jakiejś promocji, kiedy możemy coś od banku otrzymać, np. 100 zł dla nowych klientów lub lepsze oprocentowanie konta oszczędnościowego. Po okresie promocji zazwyczaj o nim zapominamy, i możemy narazić się na nieprzyjemności o których już pisałem. Ale to nie jedyny powód, dla którego wszystko czego nie używamy, powinniśmy zamykać. Warto to robić również dlatego, że: unikamy wysokich opłat za niekorzystanie z konta nie musimy pamiętać o namiarowych kontach bankowych otrzymujemy mniej reklam i niechcianych informacji z banku, w którym zamkniemy konto w razie naszej śmierci, nasza rodzina nie musi biegać po bankach i zamykać naszych kont w przypadku kolejnej promocji banku znów stajemy się nowymi klientami i możemy skorzystać z nowej promocji. Ostatnio była promocja banku BGŻ Optima, w której dla nowych klientów, czyli takich, którzy nie mieli konta w tym banku od co najmniej 90 dni, bank przygotował ekstra bonus do lokaty. Gdybym zamknął to nieużywane, darmowe konto odpowiednio wcześniej, to mógłbym z niej skorzystać. Ale przez moje lenistwo, nie mogłem, bo byłem traktowany jak „stary” klient. nie jesteśmy narażeni na zmiany regulaminów i tabeli opłat w banku i wysokie koszty prowadzenia rachunków bankowych. Dla większości z nas wystarczy jedno konto bankowe. Powinno to być konto darmowe, albo co więcej, konto, za którego posiadanie bank nam płaci. Wszystkie konta z których nie korzystamy powinniśmy zamykać. Co więcej, jeśli będziemy chcieli przenieść konto bankowe do innego banku, to wystarczy, że udamy się do banku, którego klientem chcemy zostać i powiemy o tym pracownikowi. Bank załatwi za nas wszystkie formalności, powiadomi pracodawcę, nasz „stary” bank, przeniesie nasze przelewy wzorcowe, po prostu kompleksowo załatwi wszystkie formalności. Nowe konto możemy również założyć samodzielnie, przez Internet, w kilka minut. Pamiętaj, aby nie narazić się na niepotrzebne koszty, nieprzyjemności, aby móc korzystać z okresowo organizowanych promocji i „wydusić” z banków jak najwięcej, zamykaj wszystkie konta bankowe, z których nie korzystasz. A jeśli nie jesteś zadowolony ze swojego banku, ze swojego konta bankowego, to zmień je na darmowe, albo na takie, za którego posiadanie bank będzie ci płacił. Musisz pamiętać, że bank nie będzie grzecznie, co miesiąc, informował Cię o zadłużeniu na koncie bankowym. Co więcej, jeśli nie będziesz wykonywał na rachunku żadnych operacji to możesz nawet nie otrzymywać comiesięcznych wyciągów ze stanem rachunku bankowego. O swoim zadłużeniu możesz dowiedzieć się od komornika, który, zazwyczaj w najmniej odpowiednim momencie, zapuka do twoich drzwi. Konta oszczędnościowe zamiast zarabiać mogą pogrążać w długach Konto oszczędnościowe ma nam pomagać w oszczędzaniu pieniędzy. Wpłacamy na nie jakiś kapitał i czekamy na odsetki. Ale czasem, zamiast bank nam, my będziemy zmuszeni płacić bankowi. Tak się stało w moim przypadku. Kiedy pisałem ten wpis, postanowiłem zrewidować swoje rachunki bankowe. I okazało się, że była to bardzo dobra decyzja. W jednym z banków, na koncie oszczędnościowym, które otrzymałem „w pakiecie” z ROR-em pojawił się minus. Stało się tak dlatego, że w umowie miałem zapis, że muszę wykonywać operacje finansowe na rachunku oszczędnościowym. Jeśli nie będę tego robił, zostanę ukarany prowizją w kwocie 9 zł. I jak widać na screenie z bankowości internetowej, jestem 18 zł w plecy. Teraz nie pozostało mi nic innego, jak udanie się do oddziału banku i zamknięcie konta oszczędnościowego i karty bankomatowej, z której też nie korzystam a za której posiadanie płacę kolejne 2 zł miesięcznie. Niestety, w „zielonym banku” nie można tego zrobić przez Internet. Wam też polecam wykonanie przeglądu waszych kont, sprawdzenie ich historii i posprzątanie wszystkiego, z czego nie korzystacie. Może się okazać, że wasze oszczędności zamiast rosnąć, kurczą się. Czasem dobrze jest napisać jakiś wpis finansowy 🙂 . Gdybym tego nie zrobił, opłaty za konto oszczędnościowe rosłyby w szybkim tempie a bank oczywiście nie informował mnie o tych obciążeniach. Podejrzewam, że zrobiłby to dział windykacji albo komornik, za jakiś czas. Nie tylko konto może stać się finansowym obciążeniem Są sytuacje, w których mamy darmowe konto bankowe, do którego bank, niejako automatycznie, wydał nam kartę bankomatową albo kredytową. Nawet, jeśli nie została ona aktywowana, bank może za jej wydanie naliczać opłaty. Jeśli jest to kolejna już karta wydana do naszego podstawowego rachunku bankowego, to za jej nie używanie także możemy zostać obciążeni. Dlatego tak ważne jest sprawdzenie, czy nie mamy jakiejś nie używanej karty podłączonej do naszych kont. Jeśli takowa istnieje, należy czym prędzej ją zastrzec i zlikwidować. Może się okazać, że bank co miesiąc pobiera za jej wydanie np. 3 zł. To niby nic, ale rocznie to już 36 zł za nic! Pamiętajmy, duże oszczędności biorą się z małych kwot. Dlaczego piszę o tym właśnie teraz, na początku 2016 roku? Ano dlatego, że rok 2016 będzie czasem szukania nowych źródeł dochodów przez banki. Jest to związane z wprowadzanym podatkiem od aktywów bankowych. Jeśli ktoś naiwnie myśli, że banki pokryją go w całości, to musi się obudzić. W dużej części będzie on przerzucony na klientów, w postaci wyższych marż kredytów, opłat za konta, za karty debetowe i innych, niby niewielkich opłat, które wyciągną z naszych kieszeni dużo pieniędzy. Jeśli ktoś ma jakieś zapomniane konto bankowe, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że już nie będzie ono darmowe. Trzeba czym prędzej zrobić rekonesans, sprawdzić, gdzie możemy mieć rachunek bankowy i czym prędzej zamknąć wszystkie, których nie używamy. Nie płaćmy za swoje lenistwo i sklerozę! Co więcej, takie zadłużenie może popsuć nam historię kredytową i skutecznie zablokować możliwość otrzymania kredytu, np. hipotecznego. Co zrobić, jak już wpadniemy w takie „zapomniane ” tarapaty finansowe? Po pierwsze, należy jak najszybciej skontaktować się z bankiem i sprawdzić, skąd się wzięło nasze zadłużenie. Po drugie, możemy napisać reklamację do banku i poprosić o anulowanie tej kwoty. Przyznam, że szanse powodzenia są niewielkie, ale zawsze można próbować. Być może bank, chociaż częściowo umorzy naliczoną kwotę. Po trzecie, należy wypowiedzieć umowę rachunku bankowego i ewentualnej karty płatniczej i ubezpieczenia. Co prawda, bank nie zamknie rachunku ROR do czasu spłaty zadłużenia, ale przynajmniej nie będzie naliczał kolejnych opłat. Jeśli reklamacja nie zostanie rozpatrzona pozytywnie nie pozostaje nam nic innego jak uregulowanie zadłużenia. Można jeszcze próbować rozłożyć go na raty. Pamięta! Wszystkie konta bankowe, z których nie korzystasz, powinieneś jak najszybciej zamknąć. Unikniesz w ten sposób nieprzyjemności, tarapatów finansowych i nie będziesz miał do czynienia z komornikiem sądowym pracującym w Twoje okolicy! A TY, miałeś jakieś przygody z nieużywanymi kontami bankowymi? Opisz je w komentarzach, pomóż innym czytelnikom. Jeśli chcesz zmienić swoje konto na darmowe albo założyć nowe, bezpłatne konto bankowe, to ja polecam Wymarzone Konto Osobiste w Raiffeisen Polbank, które wyróżnia: promocja 100 dni darmowej dostawy 0 zł za prowadzenie konta 0 zł za wypłaty we wszystkich bankomatów w Polsce 0 zł za wpłaty gotówki w oddziale 0 zł za 1 wypłatę miesięcznie w oddziale oprocentowanie środków na koncie rosnące wraz ze wzrostem salda >>> Załóż Wymarzone Konto Osobiste przez Internet, bez wychodzenia z domu >> Załóż konto Direct przez Internet i zgarnij 100 zł premii <<<
Tak wynika z raportu firmy Deloitte pt. „Rady nadzorcze w Polsce”. Co jednak można zrobić, by w radach zasiadały bardziej kompetentne, doświadczone i niezależne osoby? Według badanych należy powiązać ich wynagrodzenia z wynagrodzeniami członków zarządu. Takie działanie mogą umożliwić nowe przepisy, które zobowiązują spółki do przyjęcia polityki wynagrodzeń. Zdaniem ekspertów to jednak nie jest dobry pomysł. Czytaj również: Umowy z zarządami spółek giełdowych będą (prawie) jawne >> Wynagrodzenia muszą być większe, pytanie o ile Maciej Wróblewski, partner w Deloitte Legal, zauważa, że zmiany legislacyjne wprowadzane na przestrzeni ostatnich lat sukcesywnie zwiększają rolę i odpowiedzialność rady nadzorczej oraz wzmacniają jej niezależność. - Rosnące obowiązki członków rad nadzorczych powinny więc iść w parze z coraz większą ich profesjonalizacją. Bycie członkiem rady nadzorczej mogłoby stać się główną aktywnością zawodową, tzn. jedna osoba zasiadałaby w kilku radach. Takiego trendu jednak nie widać - mówi. Sprawdź w LEX: Czy rada nadzorcza spółdzielni może domagać się od zarządu informacji nt. wysokości wynagrodzenia konkretnych pracowników? > Z kolei z badania PwC dotyczącego wynagrodzeń członków rad nadzorczych wynika, że zmniejsza się liczba osób zasiadających w wielu radach. W 2017 roku 15 proc. członków zasiadało w co najmniej trzech radach nadzorczych, a w 2018 roku już tylko 7 proc.. - Przyczyną mogą być rosnąca odpowiedzialność i wymogi regulacyjne, którym nie towarzyszy wystarczający wzrost wynagrodzenia - zauważa Krzysztof Szułdrzyński, partner zarządzający działem audytu i usług doradczych PwC. I podaje, że mediana wynagrodzeń w 2018 roku wzrosła o 5 proc. w porównaniu z 2017 rokiem i była znacznie niższa niż w latach poprzednich. Z kolei według badanych przez Deloitte członków rad nadzorczych sytuację mogłoby poprawić proporcjonalne powiązanie ich wynagrodzeń z tymi, które pobiera zarząd. Sprawdź w LEX: Czy rada nadzorcza lub właściciele spółki z mają prawo wglądu w dokumenty pracownicze osób zatrudnionych w spółce? > Przewodniczący rady mógłby zarabiać 25 proc. tego, co prezes Zdaniem ankietowanych przez Deloitte, wynagrodzenie członka rady nadzorczej powinno stanowić od 1/7 do 1/4 wynagrodzenia członka zarządu, a przewodniczącego rady nadzorczej od 1/7 do 1/4 wynagrodzenia zasadniczego prezesa spółki. Zbigniew Dudziński, ekspert globalnej firmy Korn Ferry, specjalizujący się w analizie wynagrodzeń, przyznaje że polskie spółki giełdowe dobrze płacą zarządom, a gorzej członkom rad nadzorczych. Zauważa jednak, że 1/7 i 1/4 to odpowiednio około 14 proc. i 25 proc. - Takie relacje są bardzo rzadkie na świecie, może w Szwajcarii, Wielkiej Brytanii czy USA, gdzie funkcjonują silne rady dyrektorów. By tak było w Polsce wymagałoby to fundamentalnej zmiany roli RN w Polsce – ocenia Zbigniew Dudziński. Czytaj w LEX: Zatrudnianie osób zarządzających przedsiębiorstwem > Obecnie co czwarty członek rady nadzorczej otrzymuje roczne wynagrodzenie w przedziale między 36 - 85 tys. zł, a przewodniczący 97 tys. zł. Z danych ze sprawozdań finansowych przeanalizowanych przez Zbigniewa Dudzińskiego wynika, że stanowi to średnio ok 7 proc. wynagrodzenia członka zarządu. Jedynie w spółkach, w których Skarb Państwa ma mniej niż 50 proc. członkowie RN zarabiają ok. 11 proc. tego, co członkowie zarządu - ich wynagrodzenie pod rządami nowej ustawy kominowej jest jednak na nierynkowym, sztucznie zaniżonym poziomie. W pozostałych spółkach jest to mniej niż 10 proc. Co więcej, z porównania wynagrodzeń przewodniczących RN i prezesów wynika, że podobnie jest w większości krajów UE. Jaka rada sprosta nowym obowiązkom Z badania przeprowadzonego przez Deloitte wynika, że wśród członków rad można wyróżnić cztery pozytywne style działania i dwa negatywne. Pozytywne to: kontroler - postępuje zgodnie z przepisami prawa i istniejącymi procedurami, skrupulatne kontroluje wszelkie dokumenty, w tym sprawozdania finansowe, gwarant Styl Gwaranta – znak jakości firmy gwarant - zazwyczaj jest nim znany i ceniony ekspert, który ma wiedzę, ale dystansuje się do spraw formalnych; koordynator - utalentowany przywódca, lubiący mieć rzeczywisty wpływ na działalność organizacji, zwykle pełni stanowisko przewodniczącego, aktywnie wpływa na decyzje zarządu. ambasador - jest osobą wpływową, posiada szeroką sieć relacji i znajomości, dzięki czemu firma ma możliwość zawierania nowych kontaktów, ale jego działanie może nie spodobać się osobie o cechach kontrolera. - Połączenie tych czterech stylów umożliwia i gwarantuje działanie rady w warunkach autentycznej autonomii – twierdzi Maciej Wróblewski. Tyle, że w radach często też zasiadają branżowcy i figuranci. Ci pierwsi chętnie odwołuje się do swoich osobistych osiągnięć, ale nie mają doświadczenia w radzie nadzorczej, wiedzy o ograniczeniach prawnych ani relacji w środowisku biznesowym. Figurant zaś po prostu nic nie robi, bo nie ma żadnych kompetencji. Tyle, że zdaniem Zbigniewa Dudzińskiego, zwykłe powiązanie wynagrodzeń członków rad nadzorczych z wynagrodzeniami członków zarządów nie spowoduje, że rady staną się z dnia na dzień bardziej kompetentne. - Najpierw powinien nastąpić wzrost wymagań, odpowiednia do tego rekrutacja i rozliczalność. Jednak zdominowane przez jednego akcjonariusza spółki - 80 proc. największych spółek na GPW ma dominującego akcjonariusza, co jest europejskim ewenementem - muszę tego chcieć, co jest raczej nieprawdopodobne. Wtedy 50 tys. zł miesięcznie dla szefa RN największych spółek mogłoby mieć sens - podsumowuje Zbigniew Dudziński. Czytaj w LEX: Umowa między spółką a członkiem zarządu w praktyce notarialnej > Co robi rada nadzorcza Podstawową kompetencją rady nadzorczej, w wersji minimum, jest sprawowanie stałego nadzoru nad działalnością spółki we wszystkich dziedzinach jej aktywności. Do jej szczególnych obowiązków należą: ocena sprawozdań zarządu z działalności spółki oraz sprawozdań finansowych spółki, ocena wniosków zarządu dotyczących podziału zysku albo pokrycia strat, składanie walnemu zgromadzeniu corocznego pisemnego sprawozdania z wyników dokonanej przez radę nadzorczą oceny, ponadto RN może mieć prawo do powoływania i odwoływania członków zarządu spółki oraz ustalania ich wynagrodzenia (o ile statut spółki nie reguluje tej kwestii w inny sposób), zawieszania w czynnościach, z ważnych powodów, poszczególnych lub wszystkich członków zarządu, reprezentowanie spółki w umowach pomiędzy spółką a członkami zarządu, jeżeli nie został do tej czynności powołany Rada nadzorcza wykonując swoje obowiązki, może badać wszystkie dokumenty spółki, żądać od zarządu i pracowników sprawozdań i wyjaśnień oraz dokonywać rewizji stanu majątku spółki. Czytaj w LEX: Wymagania wobec członków rad nadzorczych i zarządów banków > ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów w programie LEX jest zależny od posiadanych licencji.
ile zarabia się w banku spółdzielczym